Obudziłam się podekscytowana. Zakończenie roku szkolnego to to na co czekałam z niecierpliwością. Szybko przygotowałam się, ubrałam się na galowo, spakowałam torebkę i udałam się do szkoły. Droga za dużo mi nie zajęła, bo tylko 15 minut. Gdy dotarłam na dziedziniec szkoły zobaczyłam moje przyjaciółki. Danielle, Perrie i Zendaya już tam stały ubrane w piękne sukienki granatowe lub białe.
Przywitałam się z nimi i weszłyśmy do wnętrza szkoły. Była za pięć ósma, uroczystość rozpoczynała się o dziewiątej. Zaczęłyśmy szukać swoich krzeseł, ponieważ na każdym z nich była karteczka z imieniem i nazwiskiem ucznia. Dosłownie jak na jakiejś gali. Gdy znalazłam swoje miejsce zajęłam je. Perrie siedziała przedemną, Zendaya 2 rzędy dalej, a Danielle zupełnie zniknęła mi z oczu. Po chwili na scenę wkroczyła pani Dyrektor rozpoczynając
jednocześnie uroczystość.
jednocześnie uroczystość.
Przed końcem uroczystości, dyrektor wręczał świadectwa, nagrody, dyplomy i stypendia za dobre wyniki w nauce.
Ja osobiście otrzymałam dyplom i świadectwo, miałam bardzo dobre stopnie mimo iż do tej szkoły chodziłam z 4-6 miesięcy. Ok godziny 11:00 uroczystość się skończyła i mogliśmy spokojnie opuścić mury szkoły, razem z Danielle, Eleanor, Perrie i Zendayą udałyśmy się na miasto, poszłyśmy do Satrbucksa, zamówiłyśmy sobie po malym latte macchiato i zasiadłyśmy do stolika, po 10 minutach kelnerka przyniosła nam nasze zamówienie.
Ja- wybieracie się gdzies na studia czy cos?-zapytałam
Perrie- ja nie ja i reszta Little Mix wyruszamy w dalszą część trasy koncertowej- odpowiedziała blondynka z różowymi końcówkami
Zendaya- ja nie planuje iść na studia, ale wiem że się wyprowadzam do Berlina, bo mój tato znalazł tam bardzo dobrze płatną pracę- powiedziała moja kochana przyjaciółka
Danielle- ja się wybieram do szkoły tanecznej- powiedziała Danielle dopijając swoje latte macchiato
Eleanor- ja nic nie planuje, wiem że będę chodziła na castingi i mecze z Louisem- powiedziała dziewczyna w biało-czarnej sukience i czarnych szpilkach
Zendaya- a ty Lenka się gdzieś wybierasz?- po chwili usłszałam głos Zendai
Ja- nie wiem, ale mam ofertę pracy także jakieś tam plany mam-powiedziałam i poszłam zapłacić za nasze zamówienia, zrobiłyśmy zrzutę kasy i wyszlyśmy z budynku rzegnając się, ale w środę się spotykamy aby pisać maturę i tak do piątku.
Poszłam do domu do którego dotarłam w 20 minut, odkluczyłam dom i weszłam zamykając za sobą drzwi, poszłam do siebie na górę aby odłożyć dyplom i świadectwo i tak też zrobiłam, następnie przebrałam się w czarne rurki, crop top w kwiatki i białe conversy po czym z torebki wyciągłam telefon o podłączyłam go aby się mógł naładować a ja w tym czasie zeszłam na dół aby coś zjeść, postanowiłam że zjem sałatkę warzywną która została po wczorajszym obiedzie. Najadłam się, posprzątałam w kuchni i poszłam na górę. Moi rodzice wrócili ok 17:30, zjedliśmy kolację, pogadaliśmy i pooglądaliśmy telewizję. Ok 21:30 poszłam wziąć prysznic a następnie ok 22:30 zasnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz