sobota, 14 czerwca 2014

"DREAMS"- Rozdział Dwudziesty Szósty

Podniosłam się z łóżka, wzięłam telefon do ręki i popatrzyłam na zegarek-  godzina 8:34, czas wstać-powiedziałam i wstałam, telefon odłożyłam obok laptopa na biurku po czym poszłam do łazienki wziąć prysznic, umyć, wysuszyć i wyprostować włosy to też uczyniłam po czym umyłam zęby i wróciłam do pokoju a następnie weszłam do garderoby gdy nagle usłyszałam dzwonek do drzwi, wiec zeszłam na dół je otworzyć.
Hej! wejdź skarbi!-przywitałam się z Harrym i weszliśmy do środka.
Co cię tak sprowadza o tak wczesnej porze?- zapytałam
No przecież jedziesz w trase z nami dzisiaj! - rzekł Harry a mi wywaliło oczy z orbit
Cholera, zapomniałam!-rzekłam- chodź ze mna do mojej sypialni ok?- rzekłam i poszłam z Harrym na górę abym mogła się spakować i ubrać.
Harry bawił się moim telefonem i robił sobie "selfie" a ja poszłam do garderoby się ubrać i spakować ubrania i buty.
Ubrałam się dziś w to (oprócz torebki):

po czym do walizki:


wsadziłam rzeczy które zabieram ze sobą na podróż, po spakowaniu ciuchów i butów wzięłam walizkę oraz moją torebkę w serduszka i wrocilam do pokoju, gdzie schowałam laptopa i ładowarkę do niego w specialną torbę, wzięłam też mój plecak ze szkoły do którego wsadziłam telefon z ładowarką oraz aparat i ładowarkę po czym spakowałam też parę kosmetyków, wzięłam moje dokumenty i pieniądze po czym Harry pomógł mi z tym wszystkim zejść na dół, wyszliśmy z domu a ja go zakluczyłąm i klucze schowałam do torebki w serduszka.
Zerkłam na zegarek w telefonie- godzina 11:00, po czym podjechał tourbus 1D i kilka innych samochodów raz dwa inne tourbusy. Ruszliśmy w drogę, najpierw jechaliśmy do Menchesteru gdzie 1D mieli mieć pierwszy koncert, ok godziny 11:30 wyjechaliśmy z Londynu, w Menechsterze byliśmy o 15:00, ok godziny 15:30 byliśmy już w hotelu w którym się zameldowaliśmy na 2dni.

*2 DNI PÓŻNIEJ*

Uff, dziś ok 4:00 nad ranem powróciliśmy do Londynu na 2 dni, znajdowałam się aktualnie w domu, wzięłam prysznic i przebrałam się w piżamkę i położyłam się spać....


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz